* oczami Anity*
Jechałam z bardzo przystojnym mężczyzna, był strasznie bogaty całą drogę wydawało mi się, że gdzieś go widziałam ale nwm gdzie. Podjechaliśmy pod ville była ogromna przepiękna poprostu wow. Zapytałam czy nie mogła by zostać u niego aż wyzdrowieje bo w domu to ona warunków to nie będzie miała, widziałam lekki strach w jego oczach.
*oczami logana*
Jechałem z bardzo miłą dziewczyną chyba nie wiedzial kim jestem, fajnie było nie słuchać o matko to ty i pisk. tylko normalnie porozmawiać zadała mi dziwne pytanke czy może ilona u mnie zostać byłem w szoku no bo dziwne to było zadałem pytanie-czmu chcesz żeby u mnie została spytałem Anity.
- logan wiesz ona nie ma łatwo jej mama to alkocholiczka i imprezowiczka powiedziala smutna.
- byłem w szoku nie wiedziałem co powiedzieć to wszystko bylo bardzo dziwne.
Gdy dojechaliśmy bylo widać, że mój dom bardzo się anicie podoba. Nie powiem był ładny byłem od razu zapytała gdzie jest jej przyjaciółka wskazalem palcem na kanpę, jak ja zobaczyła aż się poplakala po chwili podeszła i powiedziała Dziękuję było to dziwne uczucie, po chwili ją przytulilem.
*oczami anity*
Moja przyjaciółka była cała pobijana, nie mogłam jej pomuc co się stało caly czas chodziło mi to pytanie po głowie. Nie mogłam powstrzymać łez same płynęły mi po policKu jak by ktoś kran odkrecił, nikomu nie życzę takiego widoku moja biedna ilona pomyślałam. Wolałabym sama tam leżeć i cierpieć, traktowalam ją jak siostrę, byla jedyna osoba która mnie rozumiala tak dobrze, wiedziała o mnie wszystko dosłownie wszystk, momentami mnie tonprzerazalo ale nie wyobrażam sobie zycia bez niej. Jak pomyślę, że gdyby nie logan mogła by zginąć jestem mu taka wdzięczna, za to, że sie nią przejol i jej pomaga jak nikt inny postanowiłam mu podziękować w postaci usxisku za to. Ktoś inny mógł by sie nia tak nie zaopiekować wspanialy człowiek ciebie logan powiedziałam na to on ze przesadzam. Ale nie to on siebie nie docenia była godzina 23.30 postanowiłam, że pujde do domu lecz powiedział mam wolne pokoje zostań z przyjaciółka jak się obudI i zobaczy cb będzie jej raźniej a nie jak zobaczy obcego faceta czli mnie, na to ja jakiegon bcego wybawcę chyba. Bylam straszne senna powiedziała, że jeżeli mu to nie przeszkadza to poszlabym spać na to brunet, nie ma sprawy i zaprowadził mnie do mojej sypialni insamuudał się do swojej.......
------------------------------------------------------------------------------
No to tak i jest 4 rozdział^^ jakoś szybko mi one idą ile was go czyta? Zostawcie komentarze bo nie wiem czy opłaca się go pisać bo jak nikt to go zawiesze bo nie ma sensu pisać chodź szczerze podoba mi się pisanie ;)
P.s jeżeli są błędy przepraszam pisze na tablecie i jest ciężko wiec wybaczcie :* jakiś strasznie krótki ten rozdział matko rusherowych snów życzę buziaki 102
Hendersonka :*
Świetny :D
OdpowiedzUsuńCzy si opłaca ? Jasne, że tak :)
Pisz już następny ;D
świetny ! Piszesz cudnie :)
OdpowiedzUsuńopłaca ci się! jest super!
OdpowiedzUsuń